Uncategorized
Wesołego Jajka :)
Moje pierwsze święta na rolandek.pl
Z tej okazji chciałbym życzyć wszystkim miło spędzonych świąt bożego narodzenia, dużo prezentów od mikołaja, oraz rodzinnej
atmosfery z dala od komputera i internetu. Bądźmy jak najbardziej tradycyjni, bo ten czas na prawdę warto spędzić z rodziną i przyjaciółmi. Co te święta zmienią w moim życiu? Chyba nic, ale od nowego roku postaram się zacząć na nowo pisać, nie wiem jak mi to będzie wychodzić ale spróbujemy. Druga sprawa to gitara, postanowiłem wziąć się solidnie za naukę, mam nadzieję, że mi pomożecie.
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz wesołych świąt.
Karmiczna Koala czyli Ubuntu 9.10
Witajcie serdecznie! Jak już obiecywałem w poprzednim wpisie przedstawię wam nowe ubuntu 9.10 wydane wczoraj przez canonical. Niestety z tą wersją mam dla was i dobre i złe wiadomości, canonical ograniczył wysyłkę płyt poprzez shipit.ubuntu.com. Osoby które już kiedyś zamawiały darmowe płytki już nie będą mogli zamówić najnowszego ubuntu za darmo. Osoby świeżo zarejestrowane w launchpadzie powinny mieć taką możliwość, jeśli chodzi o mnie to mi się skoczyły już darmowe płytki
które zamawiałem od kwietnia 2007 roku
Co powiem tak na wstępie? Ubuntu od wersji 7.04 do 9.10 przeszło zupełną odmianę, system ten staje się coraz bardziej przyjazny użytkownikowi, i coraz bardziej przełamuje stereotyp, że linux to system trudny w obsłudze, ja sam pamiętam jeszcze jak „mordowałem” się z xorgiem na 7.04 który odmawiał posłuszeństwa przy sterownikach do mojej „leciwej” karty graficznej. Teraz już nie jest to problemem bo ubuntu udoskonaliło swoje narządzie instalacji sterowników własnościowych, i cały ten mechanizm chodzi już dość dobrze.
Pierwsze Wrażenie?
Początkowo odpaliłem sobie ubuntu za pomocą livecd, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu chodziło ono niewiele wolniej niż po instalacji. Więc postanowiłem wyczyścić 12 gigową partycję recovery, na której spoczywała zamknięta w trumnie vista. Instalacja poszła dość gładko, zirytowałem się pod koniec kiedy instalator kończył instalacje, trwało to dość długo, a mi nie chciało się czekać aż te wszystkie language packi się pobiorą i zainstalują. No ale okej poczekałem i wszystko ładnie się zainstalowało. A więc uruchamiamy nowy systemik, ku mojej uciesze zbootował się on w 35sekund podczas gdy w najnowszym Windows 7 jest to w granicach 50 sekund (u mnie). Przywitał nieziemiony od lat egzotyczny dźwięk afrykańskiej sawanny a oczom ukazał się piękny czyściutki pulpit Gnome 2.28.1 z pomarańczową tapetą jak to bywa w Ubuntu
Zacząłem instalować sterowniki karty graficznej, za pomocą wspomnianego wyżej menadżera sterowników. I tutaj myślałem ze trafi mnie szlag, sterowniki ściągały się tak niemiłosiernie wolno, ze miałem ochotę (zaje**) wyłączyć blaszaka, no ale mniejsza, dla odreagowania obejrzałem sobie mój pierwszy a zarazem ostatni odcinek serialu „Tancerze” na TVP2 (nie nawidzę takich seriali) . Ale wróćmy do Ubuntu, sterowniki się zainstalowały, okej resnąłem moją maszynkę i zacząłem korzystać.
Co nowego w Karmicznej Koali?
Wersja 9.10 wyposażona została w Gnome 2.28.1, linux-kernel w wersji 2.6.31, Zestaw efektów pulpitu Compiz fusion co zostało zapoczątkowane bodajże od wersji 7.04. Domyślnym komunikatorem nie jest już pidgin a gnomowskie Empathy, klient poczty to oczywiście Evolution, a rolę domyślnej przeglądarki pełni Firefox 3.5. Pakietem biurowym jest oczywiście OpenOffice w wersji 3.1.1. Dodano również „Centrum Oprogramowania Ubuntu” gdzie znajdziemy mnóstwo podzielonych na kategorie aplikacji, znajdziemy tam praktycznie wszystko, od zaawansowanych narzędzi programistycznych do prymitywnych gier w stylu sapera, oraz opartą o Quake’a OpenArenę. Ponadto jeśli chodzi o nowości to moduł audio został całkowicie przepisany i pozwala teraz na wyciszanie pojedynczych aplikacji w bardzo prosty sposób. Z takich bardziej technicznych rzeczy to chciałem wspomnieć, że Karmic Koala korzysta z Bootloadera GRUB2 a domyślnym systemem plików jest ext4, który wg mnie działa po prostu zajebiście. Dodatkowo uruchomiono proces który będzie wycofywał interfejs HAL na rzecz pakietów DeviceKit i udev, które maja go zastąpić. Ponadto ogromną nowością jest usługa Ubuntu One, którą postanowiłem sobie zostawić na deser tego akapitu. Usługa Ubuntu One daje nam możliwość przechowywania za darmo do 2GB (lub za 10$ miesięcznie 50GB) prywatnych danych na serwerach firmy Canonical. Pomysł jest bardzo fajny, ponieważ zintegrowane jest to z programem pocztowym, kalendarzem, notatkami (i z teściową też)
.Dzięki czemu zyskujemy bardzo fajną usługę działającą w chmurze podobnej do tej stosowanej przez Google.
Z całego serca polecam wam te dystrybucję, bo jest ona wg mnie bardzo dobrą propozycją na domowe komputery dla ludzi, którzy chcą się uwolnić od Milionów wirusów i płatnego Windowsa
Poniżej zamieszczam Screeny zrobione podczas korzystania z Ubuntu 9.10
Screenshoty
Osoby zainteresowanie dystrybucją zapraszam do pobierania systemu ze strony http://www.ubuntu.com/getubuntu/download
Pozdrawiam Serdecznie,
Roland
Szkolna Masakra
Kolejny nudny dzień kiedy użerać się trzeba z lekcjami. Mimo tego, że jestem na informatycznym kierunku to się cholernie nudzę, jakoś przestało mnie to jarać, człowiek siedzi na programowaniu jak na ruskim kazaniu i pisze c**j wie co… Już mi sie nie chce nawet odzywać taki jestem zmęczony… Jedynym pospieszającym mnie faktem jest to, ze dzisiaj piątek i będę w końcu mógł odespać sobie wszystkie “krótkie nocki”. Dzisiaj wieczorem postaram się zamieścić recenzję testowanego wczoraj przezemnie Ubuntu 9.10. Mam nadzieję, że was nie zanudzę, a kogoś siłą perswazji spróbuje przekonać do tego systemu.
Pozdrawiam Was.
Roland.
Search
Blipuję
uff.
#drogiblipie #nareszciepiatek :) Trochę spokoju, a w niedzielę próba. :)
#drogiblipie serwery gg już są online.
#drogiblipie Serwerki GG Padły! Na długo?
http://blip.pl/s/43558454 jak sie nie przypomina kolegom to koledzy nie pamiętają :) Proste :P
Polecamy
Strony
Najnowsze komentarze
Kategorie
Tagi
Blogroll
- Custom Blog Blog Customa :)









